Raz do roku mierzymy ciśnienie, robimy morfologię krwi czy nawet EKG, ale oczy? O nich przypominamy sobie dopiero wtedy, gdy zaczynają zawodzić. A przecież pierwsza wizyta u okulisty to nie tylko sprawa okularów, ale i profilaktyki, która może uratować wzrok.
Zgodnie z wytycznymi Polskiego Towarzystwa Okulistycznego, kontrola wzroku rozpoczyna się już w 6. tygodniu życia dziecka. W tym wieku lekarz okulista sprawdza ogólny rozwój wzroku, koncentrując się na takich aspektach jak reakcje źrenic na światło. W wieku 3–4 lat wykonuje się bardziej szczegółową ocenę, obejmującą badanie ostrości wzroku i wykrywanie ewentualnych nieprawidłowości w rozwoju.
Regularne badania okulistyczne w wieku dziecięcym wykonują lekarz rodzinny i pielęgniarka szkolna, a w przypadku wykrycia nieprawidłowości dziecko kierowane jest do specjalisty.
Ale co potem? Nawet jeśli chcielibyśmy zapomnieć o trudach szkolnych czasów, o wzroku zapominać nie wolno. Według zaleceń Amerykańskiej Akademii Okulistyki (AAO), w wieku około 20 lat warto wykonać pierwsze profilaktyczne badanie okulistyczne, W kolejnych latach, w zależności od indywidualnych czynników ryzyka (np. historia rodzinna chorób oczu, choroby ogólnoustrojowe), badania te powinny być powtarzane co 5–10 lat.
Z wiekiem ryzyko chorób oczu rośnie, dlatego kontrole powinny być częstsze. Ukończenie 40. roku życia to doskonały moment, by zaplanować wizytę u okulisty, zwłaszcza jeśli wcześniej nie badaliśmy wzroku. Częstotliwość kolejnych wizyt będzie zależała od kondycji naszych oczu, chorób współistniejących oraz wywiadu rodzinnego.
Osoby po 60. roku życia, szczególnie te z rodzinnym występowaniem chorób oczu, mogą potrzebować bardziej szczegółowej kontroli, a niektóre przypadki mogą wymagać wizyt co 6 miesięcy, nawet jeśli nie mają wyraźnych objawów pogorszenia widzenia
W tym wieku istnieje wyższe ryzyko chorób takich jak zaćma, jaskra, czy zwyrodnienie plamki żółtej, które mogą rozwijać się stopniowo, bez wyraźnych objawów.
Są jednak sytuacje, w których do okulisty trzeba zgłaszać się częściej. Dotyczy to przede wszystkim osób, które noszą okulary lub soczewki kontaktowe. Szczególną czujność powinni zachować pacjenci z chorobami ogólnoustrojowymi, takimi jak cukrzyca, nadciśnienie tętnicze czy choroby autoimmunologiczne, ponieważ schorzenia te mogą prowadzić do zmian w siatkówce i nerwie wzrokowym.
Pierwsza wizyta profilaktyczna u okulisty składa się z dwóch etapów: wywiadu lekarskiego i badania przedmiotowego. W trakcie wywiadu lekarz zapyta o stan zdrowia, przyjmowane leki, ewentualne dolegliwości ze strony wzroku, historię chorób w rodzinie oraz wcześniejsze leczenie oczu.
Badanie rozpoczyna się od oglądania przez lekarza oczu i skóry powiek. Przy użyciu lampy szczelinowej lekarz ogląda przedni odcinek oka. Następnie wykonywane są badania ostrości wzroku, przy użyciu refraktometru i tablic Snellena. Obydwa badania są nieinwazyjne i bezbolesne.
Zależnie od naszego wieku i stanu zdrowia lekarz może zdecydować o konieczności wykonania dodatkowych badań. Najczęściej wykonuje się pomiar ciśnienia wewnątrzgałkowego oraz badanie pola widzenia. Niektóre objawy oraz choroby ogólnoustrojowe mogą wymagać dokładniejszego badania struktur znajdujących się wewnątrz oka, w tym siatkówki i nerwu wzrokowego. W takich przypadkach, zwłaszcza jeśli pacjent ma objawy chorób ogólnoustrojowych (np. cukrzycę), lekarz może zdecydować o zastosowaniu kropli rozszerzających źrenicę, co pozwala na dokładniejszą ocenę wnętrza oka.
Na pierwszą wizytę u okulisty powinniśmy zabrać ze sobą dowód osobisty i ewentualnie naszą dokumentację medyczną lub listę przyjmowanych leków.
W przypadku osób z cukrzycą, nadciśnieniem lub objawami ze strony wzroku istnieje możliwość zastosowania podczas wizyty kropli rozszerzających źrenicę. Działanie kropli może utrzymywać się jeszcze do kilku godzin po podaniu i powodować pogorszenie ostrości wzroku, dlatego po podaniu kropli nie wolno prowadzić samochodu. Warto o tym pamiętać i na wizytę wybrać się innym środkiem transportu.
Nie należy nakładać makijażu na oczy przed wizytą, ponieważ może on utrudnić przeprowadzenie niektórych badań. Do lekarza powinniśmy zgłosić się wypoczęci i mieć przy sobie okulary lub soczewki, jeśli stosujemy je na co dzień.