Świetlik lekarski to niepozorna roślina, rosnąca najczęściej na łąkach i obrzeżach lasów, od lat głęboko zakorzeniona w tradycyjnym ziołolecznictwie. W medycynie ludowej ziele świetlika było lekiem niemal na wszystko, stosowano je w zaburzeniach trawienia, przy bezsenności czy zwykłym przeziębieniu. Współcześnie świetlik jest wykorzystywany jako domowy sposób na jęczmień na oku czy w łagodzeniu podrażnień oka. Ale czy słusznie? Jak skutecznie i bezpiecznie wykorzystać naturalne właściwości rośliny we wsparciu zdrowia oczu?
Popularność świetlika w medycynie wynika z wysokiej zawartości substancji aktywnych w roślinie. Świetlik lekarski zawiera między innymi irydoidy, garbniki, flawonoidy oraz kwasy fenolowe. Substancje te charakteryzują się działaniem ściągającym, łagodzącym i antyoksydacyjnym. W trosce o bezpieczeństwo oczu, naturalne właściwości lecznicze świetlika lekarskiego współczesna medycyna wykorzystuje w formie sterylnych kropli do oczu. W aptekach znajdziemy szeroką gamę preparatów ze świetlikiem, które posiadają oficjalny status wyrobów medycznych przeznaczonych do kontaktu z powierzchnią oka.
Preparaty na bazie świetlika lekarskiego to doskonałe wsparcie dla oczu zmęczonych i podrażnionych codziennymi wyzwaniami. W medycynie tradycyjnej w takich sytuacjach chętnie sięgano po domowe okłady z ziołowych naparów. Dzisiaj, dbając o bezpieczeństwo i higienę narządu wzroku, odchodzi się od samodzielnie przygotowywanych wywarów na rzecz certyfikowanych kropli oraz gotowych, jałowych kompresów dostępnych w aptekach.
Krople ze świetlikiem mogą sprawdzić się szczególnie w przypadku łagodnych, nieinfekcyjnych podrażnień. Na tym rozwiązaniu skorzystają zwłaszcza osoby, które na co dzień pracują przez wiele godzin przy ekranie komputera, przebywają w suchych lub klimatyzowanych pomieszczeniach czy są narażone na niekorzystne czynniki zewnętrzne, takie jak wiatr i mróz.
Aby w pełni wykorzystać naturalne właściwości świetlika lekarskiego, kluczowa jest odpowiednia aplikacja. Świetlik na zmęczone oczy najlepiej zaaplikować w postaci gotowych kropli dostępnych w aptekach. Produkty te mogą być stosowane zarówno doraźnie, jak i regularnie, należy jednak pamiętać o przestrzeganiu terminu przydatności do użycia, który znajduje się na opakowaniu. Bardzo ważne jest, aby podczas zakraplania zachować podstawowe zasady higieny: przed aplikacją należy umyć ręce, a końcówką zakraplacza nie dotykać powierzchni oka ani rzęs. Dzięki temu roztwór pozostanie jałowy i bezpieczny dla narządu wzroku.
Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku zapalenia spojówek. Ściągające i kojące działanie świetlika może pomóc przy łagodnych stanach zapalnych o podłożu alergicznym lub tych wywołanych czynnikami zewnętrznymi (wiatr, kurz, dym). Apteczne krople ze świetlikiem skutecznie nawilżą powierzchnię oka i pomogą wyciszyć stan zapalny, redukując zaczerwienienie oraz uporczywe pieczenie.
Należy jednak pamiętać, że jeśli podrażnieniu towarzyszy silny ból, obrzęk, światłowstręt lub lepka, ropna wydzielina sklejająca rzęsy, możemy mieć do czynienia z infekcją bakteryjną lub wirusową. W takich sytuacjach świetlik nie wystarczy do zwalczenia drobnoustrojów. Wówczas należy niezwłocznie skonsultować się z lekarzem okulistą, który zaleci odpowiednie leczenie (np. krople z antybiotykiem).
Przy stosowaniu ziół na oczy zawsze należy mieć na uwadze możliwość wystąpienia reakcji alergicznej. Jeśli po zakropleniu oka zauważymy nasilenie zaczerwienienia, świąd, obrzęk powiek czy łzawienie, należy przerwać stosowanie preparatu. Osoby ze skłonnościami do alergii (szczególnie na pyłki roślinne) powinny baczniej obserwować reakcje swojego organizmu.
Wiele osób wciąż chętnie sięga po tradycyjne, domowe napary z ziela świetlika. Z perspektywy bezpieczeństwa okulistycznego nie jest to jednak zalecana metoda. Przygotowany roztwór nie jest sterylny i nawet jeśli do przygotowania użyliśmy wrzątku może zawierać drobnoustroje i inne zanieczyszczenia. W trosce o bezpieczeństwo oczu najlepiej wybierać sterylne, gotowe preparaty apteczne.
Wybierając gotowe krople ziołowe, najlepiej stawiać na te pozbawione syntetycznych konserwantów, które mogłyby zaburzać naturalny film łzowy, oraz rygorystycznie przestrzegać zaleceń producenta dotyczących terminu ważności po otwarciu buteleczki.
Warto również pamiętać, że jeśli jesteśmy w trakcie specjalistycznego leczenia okulistycznego i stosujemy leki na receptę, włączanie jakichkolwiek ziół na oczy do rutyny zawsze powinno być skonsultowane z lekarzem. Chodzi m.in. o zachowanie odpowiedniego odstępu czasowego między aplikacją poszczególnych preparatów, aby krople ziołowe nie wypłukały z oka działających leczniczo substancji aktywnych.